Inteligencja finansowa – o czym warto wiedzieć?

Inteligencja finansowa – o czym warto wiedzieć?

Czym jest inteligencja finansowa? Jak się jej nauczyć? Warto wrócić na chwilę do zdefiniowania i krótkiej informacji na jej temat. Typy inteligencji Niemalże nie ma już osoby, która nie słyszała jeszcze o podziale inteligencji na jej różne typy. W różnych opracowaniach możemy się spotkać z klasyfikacją inteligencji jako inteligencję logiczną, matematyczną, emocjonalną, społeczną, językową. Czasem niektóre źródła podają jeszcze takie rodzaje inteligencji:  muzyczna, twórcza, przyrodnicza oraz przestrzenna. Taki podział stworzył Howard Gardner w 1983 roku. Od jakiegoś czasu w miarę często mówi się też o inteligencji finansowej. Ojcem tego określenia jest najprawdopodobniej Robert Kiyosaki, autor książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec” oraz innych książek w tematyce przedsiębiorczości, zarządzania finansami osobistymi, a także psychologii. Czym jest inteligencja finansowa? Choć jest już wiele opracowań, które opisują czym jest inteligencja finansowa, trudno byłoby podać jedyną słuszną definicję inteligencji finansowej. W różnych źródłach inteligencja finansowa jest opisywana w różny sposób. Łatwiej jest wyodrębnić trzy główne nurty inteligencji finansowej. Jeden z nich opiera się na psychologicznych podstawach osiągania sukcesu finansowego, a drugi na matematycznej znajomości zarządzania finansami, a trzeci to dostrzeganie okazji na zarobek tam, gdzie inni jej nie dostrzegają. Podsumowując te trzy nurty definicja będzie wyglądać mniej więcej jak poniżej. Inteligencja finansowa – definicja: Inteligencja finansowa to znajomość i umiejętność zastosowania zasad matematyki finansowej, która jest połączona z orientacją na realizowanie założonych celów oraz umiejętnością dostrzegania i wykorzystywania okazji na zarobek.Inteligencji finansowej można się nauczyć! Ta definicja opisuje wszystko to, co jest istotne w pojęciu inteligencji finansowej. Inteligencja finansowa to nie coś wrodzonego, ale cenna umiejętność, która pozwoli na osiąganie wysokich zarobków i bogactwa. Jeśli Twoje finanse kuleją lub nie wiesz w jaki sposób osiągnąć bogactwo mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Inteligencja finansowa to coś, czego można się nauczyć. Nauka polega na obserwacji oraz doświadczeń finansowych. Ważny jest więc aspekt psychologiczny. Osoby chcące się nauczyć inteligencji finansowej nie powinny nigdy poddawać się, nawet jeśli jakaś ich decyzja okaże się nie trafiona. Warto dużo czytać książek o tematyce rozwoju osobistego oraz motywacji. Najważniejsze jest jednak wyciąganie odpowiednich wniosków i wykorzystywanie ich w przyszłych próbach. Jaka jest osoba inteligentna finansowo? Osoba inteligentna finansowo jest konsekwentna w swoich działaniach, myśląca logicznie, wykorzystująca nadarzające się okazje i wyciągająca wnioski z rezultatów swoich działań. Osoba taka ma jeszcze jedną ważną cechę: potrafi dostosowywać się do nowych warunków oraz zmieniać swoje przyzwyczajenia jeśli okażą się błędne. Gdzie znaleźć okazje do polepszenia swoich finansów? Jedna z nich prawdopodobnie jest właśnie przed Tobą. Jeśli chcesz wykorzystać ten potencjał, skontaktuj się z osobą, która poleciła Ci tę stronę. Dane znajdziesz po kliknięciu na górze strony przycisku...

czytaj więcej

Wiosenne przebudzenie z Familo, czyli opowieść inna niż wszystkie.

Wiosenne przebudzenie z Familo, czyli opowieść inna niż wszystkie.

Nastała wiosna, a więc czas ocknąć się z zimowego snu, rozprostować nieco kości i zaplanować co, gdzie i jak zasiać, by zbierać obfite plony. Ja właśnie obudziłem się z takiego snu, ale tym razem wiosna okazała się być zupełnie inna niż wszystkie dotychczas. Dlatego postanowiłem podzielić się z Wami moim przebudzeniem. Kiedy z różnych powód „zasnąłem” ubiegłej jesieni, jako zwykły konsument społeczności Familo, nie spodziewałem się, że obudzę się jako „mały biznesmen”. Tak – biznesmen, bo to co wydarzyło się tej wiosny w Familo, spowodowało, że już dziś mogę tak o sobie mówić, ponieważ nagle sklep w którym od ponad roku robię systematyczne zakupy , postanowił mi się za to odwdzięczyć, dając możliwość szybszego sposobu na uzyskanie 90% rabatu. Tym sklepem jest oczywiście Familo, a sposobem wprowadzony wiosną, równoległy do uprzedniego, liniowy plan marketingowy – czyli Akademia Familo. Na pozór prosty system, który bez wątpienia jest doskonałym narzędziem dla pogłębiania wiedzy a jednocześnie (dziś już to wiem), niesamowitym sposobem na czerpanie przy tym bardzo zadowalających korzyści finansowych. Postanowiłem więc spróbować, choć pewnie jak większość z nas, wiele razy zadawałem sobie ciągle to nowe pytania: Czy to warto?                                                                                                                          A może to nie dla mnie? Właściwie to po co mi to? A czego to tam mnie mogą nauczyć? I wiecie co? Po raz kolejny udowodniłem sam sobie starą jak świat zasadę, że LEPIEJ ŻAŁOWAĆ CZEGOŚ CO SIĘ ZROBIŁO, NIŻ ŻAŁOWAĆ CZEGOŚ, CZEGO NIE ZROBILIŚMY. Spróbowałem i z radością przekazałem wieści o nowym planie marketingowym mojej bardzo niewielkiej wówczas grupie przynależącej do Społeczności Konsumenckiej Familo. To co się wydarzyło potem, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Już po dwóch tygodniach moja grupa rozrosła się 3-krotnie, a obroty tejże grupy ponad 10-cio krotnie. Tak więc w ciągu miesiąca ja i większość z tych osób wypracowaliśmy sobie 90% rabaty na zakupy w sklepie, nie wspominając nawet już premii od samego początku regularnie spływających dzięki Akademii Familo i jej bonusowemu liniowemu marketingowi. A czy Wy gotowi jesteście na tą wiosnę? Gotowi na wiosenne przebudzenie? Pobudka!!! Nadszedł czas, by zasiać… Ja zapamiętam tę wiosnę do końca mojego życia.             Familo… uhm… -Dziękuję że...

czytaj więcej

Biedny czy bogaty

Biedny czy bogaty

Biedny czy bogaty – prosty wydawałoby się wybór. Ale nic bardziej mylącego. Większość ludzi chce być bogatymi i co robi? Żyje według schematów, tak jak system nakazuje – tzn. wybiera pracę na etacie licząc, że to zapewni im odpowiedni poziom życia. Niestety, jednostki załapują się na prezesa korporacji, koncernu czy posadę w rządzie. Reszta wiedzie życie przeciętnego Kowalskiego, który dobrze, jak potrafi związać koniec z końcem. Dlaczego tak się dzieje? Otóż dlatego, że nauczono nas i przygotowano do bycia pracownikiem, do zarabiania pieniędzy. Nikt nigdy nie uczył nas, jak należy postępować z pieniędzmi, jakimi prawami się one rządzą. Ludzie bogaci mają tę wiedzę i dlatego wykorzystują pieniądze do zarabiania na siebie. Są one w ciągłym ruchu przynosząc właścicielowi zyski. Nie musi on dokonywać wyboru – biedny czy bogaty. Zadam Ci teraz pytanie, bardzo ważne pytanie – czy zdajesz sobie sprawę z szansy, jaką dostałeś od Familo w postaci programu liniowego? To jest właśnie to, co może Cię wyrwać z kręgu biednych i przenieś do grona ludzi bogatych. I jest to możliwe dla każdego, bez względu na jego aktualną sytuację finansową. Będzie to tylko kwestią czasu i konsekwencji. Biedny czy bogaty – teraz jest najlepszy czas i miejsce na podjęcie decyzji. Spora grupa osób zauważyła szansę i korzysta z niej, rozpoczynając swój marsz do wolności finansowej. Jak to najłatwiej i najszybciej osiągnąć? Ano puszczając codziennie swój kapitał w ruch i zmuszając pieniądze do pracy. Zaraz, zaraz, CODZIENNIE??? Oczywiście możesz co trzeci dzień, raz na tydzień czy raz na miesiąc, ale droga wtedy będzie dłuższa. A Ty przecież chcesz szybko, prawda? A więc przeanalizuj jeszcze raz system liniowy i do...

czytaj więcej

Dostatek czy bieda – to Twój wybór

Dostatek czy bieda – to Twój wybór

Dostatek czy bieda? Wydaje się, że to pytanie zupełnie nie na miejscu. Kto bowiem o zdrowym umyśle wybierze biedę? Raczej odwrotnie, ludzie chcą żyć w dostatku, chcą być szczęśliwi. A jednak, wystarczy porozglądać się wokół i widzimy dużą grupę ludzi, żyjących w biedzie a nawet w nędzy, którzy potrafią tylko obwiniać wszystkich i wszystko o taką sytuację, zamiast coś zrobić ze swoim życiem. Zaraz jednak podniesie się krzyk – przecież nie ma pracy, nie mam wykształcenia ani znajomości, nie mam pieniędzy na coś swojego, nie mam pomysłu. Bo tak naprawdę mamy dwa wyjścia na zmianę swojej sytuacji – praca na etacie lub własna działalność. Znaleźć odpowiednią pracę za godziwą zapłatę w dzisiejszych czasach jest naprawdę bardzo trudno. Wydaje się, że pozostaje tylko drugie rozwiązanie – praca na własny rachunek. I tu zaczynają się schody. Przede wszystkim brak pomysłu na własną firmę a zaraz potem brak gotówki na jej uruchomienie, bo przecież bez tego ani rusz. Ale są jeszcze nasze ograniczenia, nawyki i przyzwyczajenia. Bardzo trudno się ich pozbyć? Wcale nie, wystarczy tylko chcieć. Jest sporo metod i bezpłatnych kursów, które nam pomogą tego dokonać. Więc wybór – dostatek czy bieda – zależy od nas. Zostawmy więc etat w spokoju, aktualnej sytuacji nie przeskoczymy. Jak więc założyć firmę nie mając pomysłu ani pieniędzy? Najbardziej sensownym i popularnym rozwiązaniem wydaje się być MLM. Jest ogrom firm, z którymi możemy podjąć współpracę. Niestety, większość ich działalności opiera się na kupowaniu produktów na własne potrzeby (najczęściej trzeba je jednak odsprzedawać, aby nie robić w domu magazynu). Poza tym, i to prawda oczywista, większość z nas nie lubi sprzedawać i tak naprawdę nie potrafi. Co więc robić? Jest wspaniałe rozwiązanie, firma, która nie wymaga żadnego wpisowego ani nie każe kupować produktów niepotrzebnych lub na zapas. Nie każe też nic sprzedawać. Oczywiście dochody powstają z zakupów, z obrotu. Ale kupujemy tylko artykuły pierwszej potrzeby; spożywcze, przemysłowe, chemię osobistą czy gospodarczą. A przecież musimy to robić codziennie do końca życia. Zobacz – dostajesz gratis pomysł na działalność, dalej gotowy sklep internetowy łącznie z magazynem i jego obsługą, umowy z dostawcami, program komputerowy do obsługi całego systemu, system logistyczny i to wszystko, co jest potrzebne do jego prowadzenia. Na dodatek całe ryzyko i odpowiedzialność ponosi firma a nie Ty. Zupełnie jak w bajce, prawda? Czy to w ogóle możliwe? Jest taka firma? Sprawdź sam – strona familo-sk.pl lub familo.com. Wysłuchaj krótkiej prezentacji i wszystko będzie jasne. Pytanie dostatek czy bieda nie będzie miało sensu. A co ja mam zrobić, zapytasz? To co robi każdy właściciel sklepu – postarać się o klientów. Czy to dużo? Zależy jak dla kogo, jaka jest Twoja motywacja. Musisz wybrać – dostatek czy bieda. Ty musisz zdecydować, czy wybierasz biedę czy dostatek. Ja wybrałem i jestem zadowolony z wyboru, Ty możesz też. Nie musisz być sam, zarejestruj się do Grupy 100k a tam znajdziesz wszelką pomoc, wsparcie i wiedzę. A współpraca z Familo zapewni Ci...

czytaj więcej

Klony.Czyli o wojnie, której w Familo nie będzie.

Klony.Czyli o wojnie, której w Familo nie będzie.

Klony do tej pory, mojemu pokoleniu i młodszym, kojarzą się ze słynną sagą s-f, czyli z „Gwiezdnymi Wojnami „. Był to temat w prezentacjach Familo nie rozwijany, gdyż wiązał się z bardziej zaawansowanym etapem budowy biznesu Familo. Ale po zmianach wprowadzonych w Familo od września, przyszła pora, by ten temat przybliżyć. Klony to tak naprawdę nic innego jak powielenie Twojej pozycji macierzystej ale by wyjaśnić to bardziej przystępnie, użyjemy przykładu z życia. Powiedzmy, że otwierasz swój sklep osiedlowy. Z czasem zdobywasz klientów, którzy darzą Cię zaufaniem i polecają znajomym Twoje towary i zakupy w Twoim sklepie. Wprawdzie klientów jest coraz więcej ale osiedle ma ograniczoną wielkość a skoro Twój sklep przynosi Ci zyski, to chciałbyś je zwiększyć. Sposobem na to jest znalezienie dobrej lokalizacji na innym osiedlu lub w innym miejscu. I temu właśnie miałyby służyć klony w Familo, zwiększeniu zysków poprzez pomnożenie Twoich pozycji. Przejdźmy do szczegółów. Po wprowadzonych we wrześniu zmianach, klony możesz mieć w dowolnej ilości. Ich posiadanie nie jest  już uzależnione od Twoich obrotów ani od wielkości Twojej struktury, jak było poprzednio. Możesz korzystać z nich w dowolnym czasie i co więcej, w dowolnym czasie możesz też z nich zrezygnować. Oczywiście aby nie przysporzyć niepotrzebnej pracy informatykom, liczymy na Twoje odpowiedzialne działanie, ale rozumiemy też, że w życiu mogą się wydarzyć różne okoliczności. Do czego Ci klony ? Odpowiadając najprościej, do zwielokrotnienia swoich zysków z posiadanej struktury . Jeśli postawisz klony w pobliżu swojej pozycji macierzystej, pozwoli Ci to zwielokrotnić zyski osiągane do tej pory z obrotu Twojej struktury, np Twojej jednej odnogi. Gdy widzisz, że obroty pojawiły się w kręgach odległych od Twojej pozycji głównej, nie objętych zasięgiem prowizji, stawiając tam klona, możesz uchwycić umykające Ci zarobki. Natomiast rozmawiając z osobą, która sprawia wrażenie, że zamierza prężnie podziałać w Familo, możesz ulokować ją pod swoim klonem, by zapewnić sobie dochody z jej pracy. Oczywiście jako wynagrodzenie za Twoją pomoc 🙂 Jest jeszcze wiele sytuacji, w których klony staną się niezwykle pomocne i zapewne każdy z czasem znajdzie własne rozwiązania. Istotną zmianą wrześniową jest też to, że zrównano kwoty kwalifikacji dla każdej pozycji, niezależnie czy chodzi o pozycję główną czy o klony, kwalifikacja obecnie wynosi 50 zł. Pojawiła się też możliwość sterowania kwalifikacjami dla poszczególnych pozycji i klonów. Nadwyżka z kwoty dokonanych zakupów, po wypełnieniu kwalifikacji dla najmłodszej pozycji do coraz wyższej, zawsze ląduje na koncie głównym i stamtąd może być przesuwana do innych pozycji. Tam, gdzie klony uczynią ją najbardziej korzystną. W każdym razie obecnie bardziej dostępne klony, niosą ze sobą wspaniałe możliwości na szybsze wypracowanie obiecanych 90% rabatów i dalsze zarobki w biznesie Familo...

czytaj więcej

Mikroorganizmy – jak je wykorzystać.

Mikroorganizmy – jak je wykorzystać.

Zastanawiałeś się, jak wykorzystać mikroorganizmy? Sporo osób posiada własne domy i większości przypadków posiadają one szamba. Jest z nimi spory kłopot, bo co jakiś czas, w zależności, jaką pojemność ma zbiornik na szambo, należy go opróżnić. Na dodatek co ileś lat należałoby go oczyścić z osadu, który osiadł na ściankach. To nie tylko kłopot, ale i koszty, czasami dość spore. A rozwiązanie jest bardzo proste – mikroorganizmy. Zapytasz, cóż takiego w szambie robią mikroorganizmy i jaka z nich może być korzyść. Otóż bardzo wielka. Mikroorganizmy rozkładają zawartość szamba, likwidują nieprzyjemny zapach i czynią z jego zawartości pełnowartościowy nawóz. Możesz go z powodzeniem wykorzystać na swojej przydomowej działce. Mam kolegę, który kupując działkę, spotkał się ze stwierdzeniem sąsiadów, że może wybić sobie z głowy sadzenie drzew, krzewów czy innych roślin. Po kilku latach stosowania nawozu z szamba na działce jest więcej pracy niż na normalnej, żyznej. Kolega nie może nadążyć z koszeniem trawy, a drzewa i krzewy rosną jak oszalałe. A zrobiły to mikroorganizmy. No tak, ale nie każdy ma szambo, coraz więcej działek jest podłączonych do lokalnej kanalizacji i jak wtedy wykorzystać mikroorganizmy? Przecież każdy właściciel domu ma działkę, większą lub mniejszą. Zamiast stosować nawozy chemiczne, aby wszystko odpowiednio rosło, kłaniają się znowu mikroorganizmy. Terra Biosa Garden to specjalna mieszanka do rekultywacji ziemi. Nawet najbardziej jałowa i zanieczyszczona chemią ziemia, po kilku latach odzyska swoje naturalne właściwości i zacznie rodzić wspaniałe plony. Oczywiście mikroorganizmy trzeba stosować regularnie, nie wystarczy użyć je raz czy dwa. Ale po jakimś czasie zregeneruje się ona. Czy to wszystko, co mogą mikroorganizmy? Oczywiście nie! Mając działkę, produkuje się sporo odpadów organicznych – liście, resztki roślin, gałązek, odpady kuchenne itp. I tu kłania się Terra BIOSA Compost, który będzie naszym sojusznikiem w przygotowywaniu szybko wspaniałego kompostu pod nasze rośliny. To tylko niektóre zastosowania w domu i na działce mikroorganizmów, choć i produktów i zastosowań jest więcej. Gdyby choć jakaś część ludzi, którzy uprawiają ziemię, rolnicy i działkowcy, zaczęli stosować mikroorganizmy, nasza ZIEMIA szybko by odżyła i odzyskała kondycję, rodząc zdrowe i wartościowe plony....

czytaj więcej